Jennifer o seksualizacji we wczesnych latach aktorstwa.


Jennifer opowiedziała o niszczycielskim wpływie seksualizacji którą odczuwała na początku swojej kariery aktorskiej, przyznając, że pewność siebie czuła dopiero w późniejszym okresie życia.

Wspominając swoje początki kariery, obecnie 44-letnia gwiazda wyznała w niedawnym odcinku podcastu Inside of You, Michaelowi Rosenbaumowi, jak czuła się niepewnie, gdy branża filmowa wymagała od niej, aby była „seksowna”. Jennifer ze smutkiem wyznała, że pomimo swojej niesławnej urody, w rzeczywistości nigdy nie czuła się seksowna.
Jako dziecięca aktorka na Disney Channel, w wieku zaledwie 10 lat wystąpiła w Kids Incorporated. Zyskała sławę jako nastolatka, występując w filmie “Koszmar minionego lata“(1997), i przez całą swoją karierę media zawsze skupiały uwagę na jej wyglądzie.

“Koszmar minionego lata“(1997)


„Czułam się obserwowana, czułam, że muszę być wszystkim dla wszystkich przez cały czas. Nazywano mnie seksowną, zanim jeszcze dowiedziałam się, co to znaczy być seksowną” – powiedziała. „Miałam 17 lat na okładce Maxima i nie miałam pojęcia dlaczego”.


Gwiazda dodała, że może być jej trudno spojrzeć wstecz na swoją młodszą wersję, która wydaje się tak odległa od kobiety, którą jest dzisiaj. Powiedziała, że chociaż „czuje się teraz seksowna”, nie czuje się tak codziennie.

Wyjaśniła, jak trudno jest być kobietą w centrum uwagi, bo nadal wymagane są oczekiwania wobec niej i każdej innej kobiety, aby wyglądały tak młodo, jak to tylko możliwe. Jen zauważyła, że stworzyło to niebezpieczny precedens.

„Moim zdaniem mówienie kobietom: «Nie możesz już wyglądać, jakbyś nie miała 22 lat, bo nie wiem, jak to przyjąć»” – wyjaśniła. „No cóż, to twój problem, bo mam 44 lata i tak wyglądam”.

Z pewnością można mieć tu na myśli liczne operacje plastyczne i zabiegi upiększające jakie są ogólnodostępne i promowane przez gwiazdy.



Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *