Aktorstwo, szkoła dzieci, bezpieczeństwo i dom w Montecito
Sussexowie wrócili do UK, ale nie zamykają amerykańskiego rozdziału. Meghan prowadzi rozmowy o powrocie do aktorstwa, dzieci zmieniły szkołę po kilku dniach, a ich kalifornijski dom nadal pozostaje w ich rękach
Powrót księcia Harry’ego i Meghan Markle do Wielkiej Brytanii okazuje się czymś więcej niż krótką wizytą. Para wraz z Archiem i Lilibet przeprowadziła się z Kalifornii pod koniec sierpnia i od kilku tygodni próbuje budować bardziej stałe życie w Anglii. Jednocześnie niemal każdy element tego nowego rozdziału — od szkoły dzieci po potencjalny powrót Meghan do aktorstwa — szybko trafia do mediów. ITV News
Najwięcej uwagi przyciąga właśnie Meghan. Po latach poza klasycznym aktorstwem może szykować duży powrót na ekran.
Meghan wraca do aktorstwa? Rozmowy z twórcami The Gentlemen
To na razie nie jest podpisany kontrakt, ale plotka ma już solidniejsze podstawy niż typowe tabloidowe doniesienia.
Variety potwierdziło, że Meghan prowadziła rozmowy dotyczące udziału w trzecim sezonie netflixowego The Gentlemen Guya Ritchiego. Rozmowy były na wczesnym etapie i początkowo nie było jeszcze podpisanej umowy ani ujawnionej roli. Variety
Kilka dni później Variety potwierdziło również, że trzeci sezon serialu został oficjalnie zamówiony. Produkcja ma osiem odcinków, ale na etapie ogłoszenia nie były jeszcze zamknięte scenariusze ani nowa obsada, dlatego udział Meghan nadal pozostawał niepotwierdzony. Variety
ITV informowało natomiast, że Meghan dostała ofertę „on-screen acting role”, choć wtedy nie potwierdzono jeszcze, czy chodzi dokładnie o The Gentlemen. Jeden z powodów przeprowadzki do UK miał być związany właśnie z jej pracą aktorską. ITV News
Gdyby rzeczywiście dołączyła do serialu Ritchiego, byłby to jej pierwszy duży aktorski powrót od czasu, gdy zakończyła rolę Rachel Zane w Suits.
Dzieci zmieniły szkołę po zaledwie kilku dniach
Znacznie mniej spokojnie wyglądał początek roku szkolnego Archiego i Lilibet.
Sussexowie początkowo zapisali dzieci do szkoły w rejonie Oxfordu, ale już po kilku dniach zdecydowali się je przenieść. Powodem nie były problemy edukacyjne, lecz obawy zespołu ochrony dotyczące codziennego dojazdu. ITV News

Według ITV samochód rodziny i auto ochrony rozdzielały się w korkach. Codzienne poruszanie się tą samą trasą o podobnej godzinie tworzyło także przewidywalny schemat, który ochroniarze uznali za niepotrzebne ryzyko.
Archie i Lilibet po kilku dniach rozpoczęli naukę w innej szkole. ITV News
I wtedy pojawił się kolejny problem.
Paparazzi przy nowej szkole
Pod koniec września dwaj mężczyźni zostali zauważeni podczas wielogodzinnego obserwowania okolic szkoły dzieci.
Według ITV poruszali się wynajętym vanem, chodzili wokół terenu szkoły i zaglądali w stronę posesji. Policja ustaliła później, że dane wykorzystane przy wynajmie samochodu należały do fotografa pracującego dla międzynarodowej agencji. ITV News
Reuters również potwierdził sprawę, opisując obawy Sussexów związane z próbami fotografowania dzieci podczas pobytu w szkole. Ich rzecznik nazwał zachowanie paparazzi „extraordinarily reckless” i podkreślił, że czym innym jest legalna praca mediów, a czym innym obserwowanie dzieci na terenie szkoły. Reuters
Sprawa ponownie uruchomiła temat ochrony Harry’ego w Wielkiej Brytanii.
RAVEC — komisja odpowiedzialna za bezpieczeństwo członków rodziny królewskiej i innych osób wysokiego ryzyka — zgodziła się ponownie przeanalizować sytuację Sussexów po ich przeprowadzce. ITV News
Król przypomniał: nadal nie są working royals
Powrót do Wielkiej Brytanii nie oznacza jednak powrotu do oficjalnych obowiązków rodziny królewskiej.
Na początku września król Karol formalnie potwierdził, że Harry i Meghan pozostają non-working royals i działają jako osoby prywatne. Ich działalność biznesowa i charytatywna nadal prowadzona jest niezależnie od monarchii. Reuters
Według The Guardian Sussexowie byli zaskoczeni zarówno samym publicznym przypomnieniem ich statusu, jak i momentem publikacji listu, ponieważ pojawił się on w czasie, gdy ponownie rozpatrywana była kwestia ich ochrony. The Guardian
Nie ma więc mowy o powrocie do modelu sprzed 2020 roku. Rodzina ponownie mieszka w UK, ale Harry i Meghan pozostają finansowo i zawodowo poza oficjalną strukturą monarchy.
Dom w Montecito zostaje
Równocześnie Sussexowie nie zamykają całkowicie amerykańskiego życia.
Według Page Six ich warta około $14.5 mln posiadłość w Montecito nie została wystawiona ani na sprzedaż, ani na wynajem. Dom nadal jest utrzymywany, mimo że rodzina mieszka obecnie w Wielkiej Brytanii. Page Six

To może sugerować, że para nie chce wybierać ostatecznie między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią.
Kalifornia pozostaje również ważna dla biznesu Meghan.
As Ever nadal mocno związane z Kalifornią
1 października Meghan zaprezentowała nowy luksusowy kalendarz adwentowy As Ever, stworzony razem z kalifornijskim chocolatierem Compartes.
Produkt kosztuje $148 i zawiera 24 ręcznie przygotowane czekoladki. Projekt został bezpośrednio zainspirowany ogrodem Sussexów w Montecito, a na opakowaniu pojawiają się odniesienia do ich kalifornijskiego domu. ITV News
Ciekawy szczegół pojawił się również w materiałach promocyjnych. Labrador Sussexów, Pula, został pokazany z zabawką przypominającą słoiczek produktu As Ever.
To natychmiast wywołało spekulacje, że Meghan może w przyszłości rozszerzyć markę również na produkty dla zwierząt. Na razie nie ma jednak oficjalnej zapowiedzi takiej linii, więc pozostaje to wyłącznie obserwacją i plotką wokół brandu.
Spencerowie pozostają blisko Harry’ego
Jeżeli relacje z częścią rodziny królewskiej pozostają trudne, Harry utrzymuje bliski kontakt z rodziną swojej matki.
Charles Spencer potwierdził, że Harry, Meghan, Archie i Lilibet spędzili latem czas w Althorp, rodzinnej posiadłości Spencerów i miejscu pochówku księżnej Diany. People.com
Podczas późniejszej rozmowy publicznej Spencer bronił decyzji Harry’ego o powrocie do Wielkiej Brytanii, mówiąc, że jego siostrzeniec jest Brytyjczykiem i ma prawo chcieć normalnego życia w swoim kraju. Jednocześnie podkreślił, że nie namawiał go do przeprowadzki. People.com
Relacja Harry’ego z Williamem wygląda natomiast znacznie chłodniej. People, powołując się na źródła bliskie rodzinie, informuje, że bracia nadal pozostają w dużej mierze od siebie oddaleni. To jednak informacje pochodzące od anonimowych źródeł, a nie oficjalne wypowiedzi obu książąt. People.com
Tymczasem w pubie wyglądali po prostu jak para na lunchu
Wśród całej dyskusji o ochronie, rodzinie królewskiej i „special treatment” pojawiła się również znacznie zwyklejsza scena.
Harry i Meghan zostali sfotografowani podczas lunchu w The Falkland Arms w Cotswolds. Szli trzymając się za ręce, ubrani bardzo casualowo, a według osoby z pubu zachowywali się spokojnie i nie oczekiwali żadnego szczególnego traktowania. People.com
To ciekawie kontrastuje z wcześniejszymi lokalnymi plotkami dotyczącymi rzekomych specjalnych wejść i zabezpieczeń Meghan w Soho Farmhouse.
Na razie wygląda więc na to, że życie Sussexów w Wielkiej Brytanii będzie mieszaniną dwóch rzeczy: próby zwyczajnego życia rodzinnego i nieuniknionej uwagi mediów, która towarzyszy im niemal przy każdym ruchu.
Nowy rozdział, ale nie powrót do starego życia
Największą zmianą jest to, że Harry i Meghan znów mieszkają w Wielkiej Brytanii, ale nie wrócili do życia, które prowadzili przed „Megxitem”.
Nie reprezentują monarchii. Meghan nadal buduje As Ever i być może wróci do aktorstwa. Harry koncentruje się na własnych projektach i kwestii bezpieczeństwa rodziny. Archie i Lilibet chodzą do brytyjskiej szkoły, a jednocześnie Sussexowie zachowują dom i biznesowe zaplecze w Kalifornii.
To nie wygląda więc jak całkowity powrót do UK ani całkowite porzucenie Ameryki.
Bardziej przypomina próbę stworzenia życia pomiędzy dwoma światami — brytyjskim domem, amerykańskim biznesem i rodziną, która nadal żyje pod wyjątkowo intensywną obserwacją mediów.
Sources: ITV News • Variety • Reuters • People • The Guardian • Page Six.


