Farage chce zakazać burek i kominiarek. Co proponują pozostałe brytyjskie partie?

Zakrywanie twarzy pod politycznym ostrzałem. Reform UK chce pełnego zakazu, inne partie stawiają granicę

Nigel Farage jest liderem Reform UK i posłem z Clacton. 8 września wezwał do wprowadzenia w Wielkiej Brytanii całkowitego zakazu zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Jego propozycja obejmowałaby zarówno kominiarki używane podczas demonstracji czy przestępstw, jak i religijne nakrycia całkowicie zasłaniające twarz, takie jak burka i nikab.

Farage argumentuje, że możliwość zobaczenia twarzy drugiego człowieka jest częścią społecznego zaufania i bezpieczeństwa. Bezpośrednim impulsem były protesty w Dover i Portsmouth, podczas których setki ubranych na czarno demonstrantów miały zasłonięte twarze. W artykule przekazanym przez użytkownika Farage nazywa takie zasłanianie twarzy „zagrożeniem” i mówi o zakazie „bez żadnych wyjątków”, także religijnych.

Reform UK — pełny zakaz

To obecnie najbardziej zdecydowane stanowisko spośród głównych brytyjskich ugrupowań.

Reform chce, aby pełne zasłanianie twarzy zostało zakazane generalnie w przestrzeni publicznej, a nie tylko podczas demonstracji albo wtedy, gdy policja podejrzewa przestępstwo.

Farage mówi wprost, że zakaz powinien obejmować również religijne nakrycia twarzy. Inni ważni politycy Reform, w tym Robert Jenrick, także krytykowali używanie kominiarek podczas demonstracji. Jenrick stwierdził, że zakrywanie twarzy jest „wysoce zastraszające”, a przedstawiciele Reform wskazują na trudności z identyfikowaniem sprawców przestępstw.

Labour — zakaz dla podejrzanych protestów, ale nie dla religii

Rząd Labour nie proponuje obecnie ogólnokrajowego zakazu burki czy nikabu.

Zamiast tego uchwalony już Crime and Policing Act 2026 daje policji znacznie mocniejsze narzędzia wobec osób zasłaniających twarz podczas demonstracji.

Policja może wyznaczyć obszar związany z protestem, jeśli istnieje ryzyko przestępstw. W takim miejscu celowe zasłanianie tożsamości może być przestępstwem zagrożonym grzywną do £1,000, karą do miesiąca pozbawienia wolności albo obiema karami.

Jest jednak zasadnicza różnica względem propozycji Farage’a.

Prawo Labour zawiera wyraźne wyjątki dla osób zakrywających twarz z powodów:

religijnych, zdrowotnych oraz związanych z wykonywaną pracą.

Czyli Labour chce ścigać ukrywanie tożsamości związane z przestępczością i niebezpiecznymi protestami, ale nie chce automatycznie zakazywać muzułmankom noszenia burki czy nikabu.

Ciekawy przykład pojawia się właśnie w Nottingham.

Rządzona przez Labour rada miasta wprowadza od 15 września 2026 dodatkowe ograniczenia dotyczące kominiarek. Policja i urzędnicy będą mogli nakazać zdjęcie zakrycia twarzy, gdy istnieje podejrzenie, że jest używane do ukrycia tożsamości podczas przestępstwa lub zachowania antyspołecznego. Możliwe będą mandaty i konfiskata zakrycia.

Ale również tutaj chodzi przede wszystkim o zachowanie człowieka, a nie religię.

Conservatives — bliżej Farage’a w sprawie kominiarek, bardziej ostrożnie w sprawie burki

W Partii Konserwatywnej również są politycy popierający znacznie ostrzejsze podejście.

Były minister spraw wewnętrznych James Cleverly opowiedział się w tym tygodniu za zakazem zakrywania twarzy w kontekście protestów.

To oznacza, że przynajmniej w sprawie kominiarek używanych do ukrywania tożsamości podczas demonstracji część Conservatives jest bardzo blisko stanowiska Farage’a.

Stanowisko liderki Conservatives Kemi Badenoch dotyczące religijnych nakryć twarzy jest jednak bardziej złożone.

Badenoch mówiła wcześniej, że nie prowadziłaby spotkania w swoim biurze poselskim z osobą, która odmówiłaby odsłonięcia twarzy, niezależnie od tego, czy chodziłoby o burkę, czy kominiarkę. Uważa także, że pracodawcy powinni mieć możliwość ustanawiania zasad dotyczących zakrywania twarzy w miejscu pracy.

Jednocześnie mówiła, że zasadniczo ludzie powinni mieć prawo wybierać, co noszą.

Dlatego nie można obecnie powiedzieć, że Conservatives jako partia oficjalnie przyjęli dokładnie taki sam ogólnokrajowy zakaz burki jak Reform UK.

Green Party — zdecydowanie przeciw zakazowi burki

Tu stanowisko jest praktycznie odwrotne.

Green Party wcześniej oficjalnie odpowiedziała na propozycję zakazu burki, argumentując, że o tym, co kobieta nosi, powinna decydować ona sama, a nie politycy.

Mothin Ali z Green Party określił podobne propozycje jako politykę prowadzącą do podziałów społecznych.

Nie znalazłam nowego, oficjalnego stanowiska Greens opublikowanego po wypowiedzi Farage’a z 8 września, ale ich dotychczasowa oficjalna polityka wskazuje jednoznacznie, że sprzeciwiają się zakazywaniu burki z powodów religijnych.

Liberal Democrats — bez poparcia dla pełnego zakazu

Liberal Democrats również nie przedstawili na dziś propozycji całkowitego zakazu religijnego zasłaniania twarzy.

Po wydarzeniach w Dover i Portsmouth Lib Dems koncentrowali krytykę przede wszystkim na sposobie działania policji. Zwracali uwagę na różnice między podejściem policji do zamaskowanych uczestników agresywnych demonstracji a zatrzymywaniem innych, pokojowych protestujących.

Nie znalazłam na 9 września nowego oficjalnego komunikatu Liberal Democrats popierającego zakaz burki lub nikabu.

W praktyce ich stanowisko pozostaje więc znacznie bliższe egzekwowaniu prawa wobec osób popełniających przestępstwa niż wprowadzaniu powszechnego zakazu dotyczącego religijnego ubioru.

Kto więc naprawdę zgadza się z Farage’em?

Jeżeli chodzi wyłącznie o zakaz kominiarek podczas protestów i przy popełnianiu przestępstw, Farage nie jest osamotniony. Podobnie wypowiadają się niektórzy Conservatives, w tym James Cleverly, a rząd Labour już wprowadził przepisy pozwalające policji karać za celowe ukrywanie tożsamości podczas niebezpiecznych protestów.

Nawet Labour-owski Nottingham idzie obecnie w kierunku mocniejszego ograniczenia kominiarek.

Największa różnica pojawia się dopiero przy burkach i nikabach.

Farage mówi: zakaz dla wszystkich, bez wyjątku religijnego.

Labour mówi: zakazujmy ukrywania tożsamości tam, gdzie istnieje zagrożenie przestępczością, ale zachowajmy wyjątek religijny.

Conservatives mają polityków popierających mocne ograniczenia, ale na dziś nie ma równie jednoznacznej, ogólnokrajowej polityki partyjnej obejmującej wszystkie religijne nakrycia twarzy.

Greens zdecydowanie sprzeciwiają się zakazowi burki.

Liberal Democrats nie przedstawili obecnie propozycji powszechnego zakazu.

Dlatego prawdziwa polityczna debata nie dotyczy już właściwie tego, czy policja powinna móc interweniować wobec zamaskowanego sprawcy przestępstwa — w tej kwestii istnieje dużo większa zgoda.

Spór dotyczy czegoś znacznie szerszego:

Czy Wielka Brytania powinna zakazać zakrywania twarzy każdemu w przestrzeni publicznej, nawet jeśli dana osoba robi to z powodów religijnych.

I właśnie tutaj Reform UK idzie obecnie znacznie dalej niż rządząca Labour i większość pozostałych głównych partii.

Uwaga prawna: w Wielkiej Brytanii nie obowiązuje obecnie ogólny zakaz noszenia burki, nikabu ani innych pełnych zakryć twarzy w przestrzeni publicznej. Policja może jednak nakazać odsłonięcie twarzy w określonych sytuacjach, zwłaszcza podczas protestów, przy podejrzeniu przestępstwa lub gdy ktoś celowo ukrywa tożsamość. Obowiązujące przepisy przewidują wyjątki m.in. dla powodów religijnych, zdrowotnych i zawodowych, dlatego propozycja Reform UK oznaczałaby istotne zaostrzenie obecnego prawa.

Sources: Reform UK • UK Government / Home Office • Crime and Policing Act 2026 • UK Parliament • The Independent • The Times • LBC • Green Party • Nottinghamshire Police



Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *