Azealia Banks zaatakowała wygląd Charli XCX. Matty Healy odpowiedział tak ostro, że sprawa skończyła się pismem od prawnika.
W grudniu 2024 roku Azealia Banks skomentowała zdjęcie Charli XCX słowami sugerującymi, że wokalistka kiedyś wyglądała lepiej.
To wystarczyło, aby do rozmowy włączył się Matty Healy.
Lider The 1975 stanął w obronie Charli, która była wtedy związana z jego kolegą z zespołu George’em Danielem. Healy zarzucił Banks, że regularnie atakuje popularne kobiety i zasugerował, że robi to z zazdrości.
Na tym jednak się nie skończyło.

Banks odpowiedziała, Healy odpowiedział ponownie i wymiana zdań szybko przestała przypominać zwykłą internetową sprzeczkę.
Healy w jednym z wpisów zagroził Banks przemocą fizyczną. Później usunął część postów i przeprosił, pisząc, że nie powinien był mówić, że uderzy kobietę.
Banks nie uznała przeprosin za wystarczające.
Jej prawnik wysłał Healy’emu cease-and-desist, czyli formalne wezwanie do zaprzestania określonych działań. W piśmie domagano się m.in. publicznych przeprosin oraz 1 miliona dolarów w ramach ugody.
Sprawa była szczególnie ciekawa dlatego, że zaczęła się właściwie od Charli XCX, mimo że sama Charli nie brała bezpośredniego udziału w awanturze.
Healy wszedł do konfliktu jako jej obrońca.

Banks natomiast szybko rozszerzyła spór również na wcześniejsze kontrowersje związane z Healym, w tym jego wypowiedzi dotyczące Ice Spice.
W efekcie z jednego złośliwego komentarza o wyglądzie Charli powstała kilkudniowa publiczna wojna, która skończyła się groźbami, przeprosinami i udziałem prawników.
To również pokazuje, że relacje pomiędzy Charli a środowiskiem The 1975 były wtedy nadal bardzo bliskie.
Jeśli konflikt Charli z Riną rzeczywiście miał jakikolwiek związek z Mattym Healym, późniejsze wydarzenia pokazały jedno: Healy zdecydowanie stał po stronie Charli.
Sources: Los Angeles Times • The Independent • Billboard.

