Dziennikarka Emma Gritt opisuje, jak po utracie pracy próbowała dorabiać na freelance, ale kolejne wypłaty zmniejszały jej Universal Credit i odbierały dostęp do innych form pomocy

Po niemal 20 latach pracy w gazetach, radiu i magazynach Emma Gritt straciła zatrudnienie w listopadzie 2024 roku, mając 41 lat. Początkowo była przekonana, że dzięki doświadczeniu w pisaniu, zarządzaniu projektami, newsletterach i aplikacjach szybko znajdzie kolejną pracę. Po dwóch miesiącach i setkach wysłanych aplikacji nadal jednak pozostawała bez zatrudnienia, a odprawa zaczynała się kończyć. Wtedy złożyła wniosek o Universal Credit. [The Telegraph]

Emma Gritt – Journalist Profile – Intelligent Relations

Przyznano jej £1,325.24 miesięcznie. Kwota nie pokrywała wszystkich podstawowych kosztów, dlatego plan był prosty: brać dostępne zlecenia freelance i stopniowo wrócić do normalnej pracy. Problem pojawił się już przy pierwszych zarobkach. Za kilka dni pracy w gazecie otrzymała £693, po czym jej Universal Credit został obniżony o £381.

https://t.prcdn.co/img?file=10482025052300000000001001&page=1&width=764&retina=2

Gritt opisuje, że od tego momentu zaczęła rozumieć mechanizm, który przez kolejne miesiące stawiał ją przed trudnym wyborem. Za każdy zarobiony £1 jej Universal Credit zmniejszał się o 55 pensów. Sama redukcja świadczenia nie oznaczała jeszcze, że praca nie ma sensu, ale przy nieregularnych, nisko płatnych zleceniach dochodziły koszty pracy i utrata innych form pomocy.

Według Gritt problem stawał się większy, gdy niewielki dodatkowy dochód wpływał również na inne świadczenia.

Po zarobieniu kilkuset funtów odmówiono jej bezpłatnych recept, ponieważ według danych HMRC jej miesięczny dochód przekraczał £435. Podobnie było z council tax reduction — usłyszała, że zarabia zbyt dużo i powinna płacić pełne £118 miesięcznie.

After I was forced on to benefits at 41, every attempt to work left me worse off

W marcu sytuacja stała się jeszcze trudniejsza. Gritt twierdzi, że zwrot podatku z poprzedniego roku został potraktowany przez Universal Credit jako „earnings”. Jej miesięczna wypłata spadła wtedy do £321, po odliczeniu £1,003.35.

Zaczęła sprzedawać rzeczy z mieszkania: płyty, ubrania, buty, książki, perfumy, stare magazyny, małe urządzenia domowe i sprzęt kosmetyczny. Szacuje, że w ten sposób zebrała około £900. [The Telegraph]

Jej miesięczne wydatki na czynsz i rachunki wynosiły około £1,800, podczas gdy przed utratą pracy zarabiała £63,000 rocznie i otrzymywała około £3,500 miesięcznie po podatkach i składkach emerytalnych. Rozważała wyprowadzkę z Londynu, ale oznaczałoby to pozostawienie sieci rodziny, przyjaciół i większości możliwości zawodowych w branży medialnej. [The Telegraph]

Z bezrobocia próbowała wyjść przez naukę

Po kilku miesiącach Gritt zmieniła strategię. Skoro nie mogła znaleźć stabilnej pracy, zaczęła wykorzystywać czas na zdobywanie nowych kwalifikacji.

Zapisała się na kurs filozofii, zajęcia artystyczne, zaczęła wolontariat i podjęła naukę analizy danych na poziomie odpowiadającym A-level. Jak sama przyznaje, nie przepadała za liczbami, ale kurs dawał jej strukturę i pozwalał oderwać się od ciągłego przeglądania ofert pracy. [The Telegraph]

「毎朝10時までに10,000歩」を1週間試した結果!

Ostatecznie osiem miesięcy po utracie zatrudnienia znalazła pełnoetatową pracę. Do tego czasu jej oszczędności praktycznie zniknęły, część rzeczy została sprzedana, a ona sama musiała pożyczać pieniądze.

Historia Gritt pokazuje jednak problem, który może pojawiać się przy nieregularnych i niskich zarobkach, szczególnie gdy niewielka wypłata wpływa jednocześnie na Universal Credit oraz inne formy wsparcia.

Jej największa frustracja wynikała właśnie z tego paradoksu: system miał pomóc jej wrócić do zatrudnienia, ale przy krótkich i nieregularnych zleceniach często miała poczucie, że każda próba poprawienia własnej sytuacji natychmiast zmniejszała inne wsparcie. [The Telegraph]

Poza problemem Emmy Gritt z tym, że dorywcza praca obniżała UC i jednocześnie wpływała na inne formy pomocy, są jeszcze inne częste problemy z Universal Credit:

  • Pięciotygodniowe oczekiwanie na pierwszą wypłatę. Pierwsza płatność UC zwykle przychodzi dopiero około 5 tygodni po złożeniu wniosku. Można wziąć advance, ale to jest pożyczka potrącana potem z kolejnych świadczeń. GOV.UK
  • Potrącenia za długi i wcześniejsze zaliczki. Od kwietnia 2025 ogólny limit potrąceń został obniżony do 15% standard allowance, ale nadal dotyczy to milionów gospodarstw. W maju 2026 około 3,3 mln gospodarstw, czyli 47% wszystkich gospodarstw na UC, miało przynajmniej jedno potrącenie. GOV.UK
  • Miesięczne assessment periods potrafią zniekształcić dochód. Jeśli ktoś dostaje pensję co tydzień, co dwa tygodnie albo co cztery tygodnie, w niektórych miesiącach może wpaść dodatkowa wypłata. Wtedy UC może gwałtownie spaść albo nawet wynieść zero, mimo że roczny dochód się nie zmienił. GOV.UK
  • Nieregularne zarobki powodują niestabilne wypłaty. UC jest przeliczany co miesiąc, więc osoby na zero-hours contracts, freelance albo z premiami mogą dostawać bardzo różne kwoty z miesiąca na miesiąc. Przy wyższym dochodzie działa też mechanizm „surplus earnings”, który może wpływać na kolejne okresy. GOV.UK
  • Childcare trzeba zwykle najpierw opłacić samemu. UC może zwrócić do 85% kosztów opieki nad dziećmi, ale standardowo rodzic najpierw płaci, a dopiero potem zgłasza koszt. Istnieje pomoc z kosztami z góry przy rozpoczęciu pracy lub zwiększeniu godzin, ale nie działa automatycznie. GOV.UK
  • Sankcje. Jeżeli claimant nie spełni określonych obowiązków bez zaakceptowanego powodu, wypłata może zostać obniżona. W maju 2026 5,2% osób znajdujących się w grupach, wobec których można stosować sankcje, było w danym momencie objętych sankcją. Prawie 90% negatywnych decyzji sankcyjnych w ostatnim roku dotyczyło niestawienia się lub nieuczestniczenia w obowiązkowym spotkaniu. GOV.UK
  • Jedna miesięczna wypłata dla pary. Przy wspólnym claimie para zwykle otrzymuje jedną wypłatę na gospodarstwo domowe. Można poprosić o alternative payment arrangement, np. oddzielne płatności, ale nie jest to standard i DWP ocenia taką prośbę indywidualnie. GOV.UK
  • System jest bardzo wrażliwy na moment otrzymania pieniędzy. Nie liczy tylko „ile zarobiłeś w roku”, ale przede wszystkim kiedy pieniądze pojawiły się w konkretnym miesięcznym assessment period. To właśnie może powodować nagłe spadki UC przy bonusach, zmianie terminu wypłaty czy kilku paydayach w jednym miesiącu.

Article: Britain’s unemployment rate now worse than Italy’s

Here: Britain’s unemployment rate now worse than Italy’s

Source: The Telegraph — relacja Emmy Gritt.

Kim jest Emma Gritt?

Emma Gritt jest brytyjską dziennikarką i redaktorką mieszkającą w Londynie. Ma prawie 20 lat doświadczenia w mediach i pracowała przy gazetach, magazynach, radiu oraz mediach cyfrowych. Była m.in. Multiplatform Director w Women’s Health UK i Acting Health Editor w Daily Mail, a obecnie znów pracuje jako freelancerka. Muck Rack

Studiowała Journalism w London College of Communication i ukończyła studia w czerwcu 2008 roku z wynikiem 2:1 BA (Hons). Creativepool

O jej rodzinie nie ma wielu publicznych informacji. W swoim tekście o Universal Credit napisała jednak, że w czasie bezrobocia nie miała osób na utrzymaniu, a jednocześnie miała w Londynie silną sieć przyjaciół i rodziny, co było jednym z powodów, dla których nie chciała wyprowadzać się ze stolicy. Pasted text

Poza pracą interesuje się m.in. książkami, zwierzętami, naturą, podróżami, ogrodnictwem, tenisem, pływaniem, jazdą na rowerze i pilatesem. Jest też członkinią lokalnej grupy zajmującej się ochroną nietoperzy.

,


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *