Dylan i Carys Douglas idą w ślady rodziców. Catherine Zeta-Jones mówi o presji, z jaką mierzą się dzieci sławnych rodzin
Catherine Zeta-Jones zabrała głos w jednej z najczęstszych dyskusji współczesnego Hollywood — o „nepo babies”, czyli dzieciach znanych i wpływowych osób, które same rozpoczynają karierę w show-biznesie.
56-letnia aktorka powiedziała w rozmowie z The Sunday Times, że nie znosi tego określenia. Jej zdaniem dzieci znanych rodziców nie wybierają rodziny, w której się rodzą, a później i tak muszą znaleźć własną drogę zawodową.
— „Te dzieci nie prosiły się o to, żeby się w tym urodzić. Próbują znaleźć własną drogę w życiu” — mówiła Zeta-Jones, odnosząc się również do swoich dzieci z Michaelem Douglasem.
Catherine i Michael mają dwoje dorosłych dzieci: Dylana Michaela Douglasa, który rozwija karierę aktorską, oraz Carys Zetę Douglas, zainteresowaną filmem i reżyserią.
Aktorka przyznała, że oboje nadal próbują wypracować własną pozycję, mimo że noszą jedno z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w Hollywood.
Carys przez pewien czas miała nawet zupełnie inne plany. Jej matka zdradziła, że córka chciała zostać kimś w rodzaju Amal Clooney i interesowała się prawem, zanim bardziej zainteresowała się światem filmu.
Zeta-Jones podkreśla jednak, że ani ona, ani Michael Douglas nie chcą popychać dzieci do show-biznesu tylko dlatego, że sami odnieśli w nim sukces.
Zażartowała nawet, że gdyby uznali, że dzieci nie mają talentu, prawdopodobnie jako pierwsi zasugerowaliby im, że „law school wygląda całkiem dobrze”.
Temat „nepo babies” stał się w ostatnich latach wyjątkowo popularny, ponieważ coraz więcej dzieci hollywoodzkich gwiazd rozpoczyna własne kariery w filmie, muzyce i modzie. Krytycy argumentują, że znane nazwisko daje dostęp do agentów, castingów i kontaktów, których inni młodzi artyści nie mają.
Zeta-Jones nie zaprzecza, że jej dzieci znajdują się w nietypowej sytuacji. Zwraca jednak uwagę na drugą stronę sławy rodziców — ciągłe porównania oraz oczekiwanie, że dziecko musi udowodnić, iż zasłużyło na każdą rolę samodzielnie.
Sama dobrze pamięta początki własnej kariery, choć jej sytuacja była zupełnie inna.
Catherine pochodzi ze Swansea w Walii i nie wychowała się w hollywoodzkiej rodzinie. Już jako nastolatka zdecydowała, że chce pracować w teatrze. W wieku 17 lat dostała rolę w londyńskiej produkcji „42nd Street”, a w 1991 roku stała się znana w Wielkiej Brytanii dzięki serialowi „The Darling Buds of May”.
Sama przyznała teraz, że dopiero kiedy została matką, zaczęła rozumieć, jak ogromna presja spoczywała na niej również wtedy, gdy jako nastolatka zaczynała zawodową karierę.
— W tamtym czasie po prostu poczułam radość z teatru i pomyślałam: „Chcę to robić. Nie wyobrażam sobie kończenia szkoły i A-levels w Swansea” — wspominała.
Później przyszły role, które zrobiły z niej międzynarodową gwiazdę: „The Mask of Zorro”, „Entrapment”, „Traffic”, „Ocean’s Twelve” oraz „Chicago”. Za Chicago zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej.
Jej życie prywatne również od lat pozostaje pod obserwacją mediów.
Z Michaelem Douglasem poznała się podczas Deauville Film Festival w 1998 roku. Rok później byli już zaręczeni, a w 2000 roku pobrali się podczas wystawnej ceremonii w nowojorskim hotelu Plaza. W tym samym roku urodził się Dylan, a trzy lata później Carys.
Ich małżeństwo przez lata wzbudzało zainteresowanie również z powodu 25-letniej różnicy wieku. Para przeszła przez poważne kryzysy: na krótko rozstała się w 2013 roku, Michael Douglas zmagał się z nowotworem gardła, a Zeta-Jones publicznie mówiła o leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej typu II.
Dziś ich dzieci wchodzą w wiek, w którym sami zaczynali budować swoje kariery — ale robią to z dodatkowym obciążeniem nazwiska Douglas.
I właśnie dlatego Catherine Zeta-Jones sprzeciwia się sprowadzaniu ich do jednego określenia.
Znane nazwisko może otworzyć drzwi. Według niej nie gwarantuje jednak, że ktoś potrafi przez te drzwi przejść i zbudować własną karierę.
Sources: The Sunday Times • PA Media / materiał źródłowy przekazany do artykułu



One response to “Catherine Zeta-Jones broni dzieci gwiazd. „Nepo baby” nazywa „okropnym określeniem””
[…] Hawke uważa, że nie zasługuje na karierę Catherine Zeta-Jones broni dzieci gwiazd. „Nepo baby” nazywa „okropnym określeniem” Inside the Runway Prev Post Kiedy adaptacja przestaje przypominać […]