Zmienia się to, czego szukamy na sklepowych półkach
Jeszcze niedawno jednym z najmocniejszych trendów żywieniowych było białko. „High protein” pojawiło się na jogurtach, puddingach, batonach, napojach i produktach śniadaniowych. W 2026 roku zainteresowanie białkiem nie znika, ale obok niego coraz mocniej rosną inne kierunki — błonnik, zdrowie jelit, naturalne składniki i prostsze produkty.
Dane NielsenIQ pokazują, że w Wielkiej Brytanii wartość sprzedaży produktów związanych z wysoką zawartością białka wzrosła o 9,6% w okresie 26 tygodni do 10 stycznia 2026 roku. Produkty związane z błonnikiem rosły jeszcze szybciej — o 14,1%. Jednocześnie jedna czwarta gospodarstw domowych wskazała zdrowie jako swój najważniejszy priorytet na nadchodzący rok. (NielsenIQ)
Błonnik wychodzi z cienia
Przez lata błonnik nie miał marketingowej siły białka. Teraz coraz częściej pojawia się w nowych produktach i internetowych trendach, a określenie fibremaxxing zaczęło być używane w odniesieniu do świadomego zwiększania ilości błonnika w codziennej diecie.

Zmiana nie ogranicza się jednak do marketingu. Konsumenci częściej sięgają również po zwykłe produkty będące naturalnym źródłem błonnika i białka.
W pierwszej połowie 2026 roku sprzedaż fasoli, roślin strączkowych, tofu i tempehu w Wielkiej Brytanii wzrosła ilościowo o 7,3% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Szczególnie mocno rosła sprzedaż suszonej fasoli, grochu i soczewicy — o 16,7%. (Madre Brava)
Zainteresowanie roślinami strączkowymi ma również szerszy wymiar. W Wielkiej Brytanii prowadzone są badania nad możliwością zwiększenia krajowej uprawy ciecierzycy i soczewicy, które obecnie są w dużej mierze importowane. Coraz cieplejsze i bardziej suche lata mogą sprawić, że ich uprawa stanie się bardziej realna dla brytyjskich rolników. (Financial Times)
Coraz częściej patrzymy na skład
Najnowsze dane z września pokazują, że zmienia się również sposób robienia zakupów. NielsenIQ podaje, że 45% brytyjskich konsumentów deklaruje częstsze przygotowywanie jedzenia od podstaw, 37% częściej wybiera naturalne przekąski, a 31% sprawdza etykiety i stara się unikać określonych dodatków. (NielsenIQ)
Widać to także w sprzedaży. Produkty takie jak crisps, chocolate i soft drinks oznaczone jako „all natural” lub wykonane z „all natural ingredients” zanotowały wzrost wartości sprzedaży o 9,4% w ciągu czterech tygodni zakończonych 5 września. Cała kategoria produktów impulsowych rosła w tym czasie o 5,4%. (NielsenIQ)
Zdrowie i cena zaczynają iść razem
Nowe trendy żywieniowe nie wynikają wyłącznie z zainteresowania zdrowiem. Brytyjscy konsumenci nadal zwracają uwagę na koszty, dlatego część prostych produktów może odpowiadać jednocześnie na oba problemy.
Fasola i soczewica są dobrym przykładem. Dostarczają błonnika i białka, można długo przechowywać je w domu, a jednocześnie mogą zastępować część droższych składników w posiłkach.
Zmienia się więc nie tylko to, co uznajemy za „zdrowe”. Zmienia się również sposób, w jaki konsumenci łączą zdrowie, cenę i wygodę podczas codziennych zakupów.
Białko nie znika
Wzrost zainteresowania błonnikiem nie oznacza końca produktów proteinowych. Dane pokazują, że ich sprzedaż nadal rośnie. NielsenIQ odnotował między innymi około 20-procentowy wzrost sprzedaży batonów zbożowych posiadających deklarację dotyczącą białka. (NielsenIQ)
Różnica polega na tym, że „high protein” nie jest już jedynym hasłem przyciągającym uwagę. Obok niego coraz częściej pojawiają się błonnik, naturalne składniki, prostszy skład i produkty przygotowywane od podstaw.
Trendy żywieniowe 2026 nie wskazują więc na jeden nowy „super składnik”. Pokazują raczej, że konsumenci zaczynają patrzeć na jedzenie szerzej — i coraz częściej sprawdzają nie tylko to, ile produktu dostarcza białka, ale również co jeszcze znajduje się w środku.
Sources: NielsenIQ (NIQ) • Madre Brava • Financial Times. NielsenIQ – UK Shoppers Shift to Healthier Diets in 2026


